Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sally hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sally hansen. Pokaż wszystkie posty

16:02

Rossmann -49% / -55% | Co polecam / Na co poluję

Rossmann -49% / -55% | Co polecam / Na co poluję
Witajcie :).


Wielkimi krokami zbliża się słynna promocja w Rossmannie. Nie wiem kiedy to zleciało ale już od dzisiaj zacznie się szał :D. Dla tych którzy nie wiedzą lub nie pamiętają promocja będzie trwać od 20.04 do 28.04.2017, tym razem nie została podzielona tak jak zazwyczaj to było i dodatkowo mamy możliwość zakupów z jeszcze większą zniżką bo aż -55%.
Aby uzyskać większą zniżkę musimy być zarejestrowane w Klubie Rossmanna(wystarczy ściągnąć aplikację na telefon i się zarejestrować)  oraz kupić trzy różne produkty np szminkę, lakier do paznokci i mascarę.

Postanowiłam tym razem pokazać wam produkty które polecam lub takie na które będę polować. Żadnego z podkładów wam nie polecę gdyż nadal mam problem z doborem tego idealnego dla mnie, a na siłę wam nie chcę nic wciskać ;).

Jako maniaczka paznokciowa zacznę właśnie od paznokci. Tym razem skuszę się tylko na coś do skórek ale pokażę wam godne polecenia lakiery :).


  • Miss Sporty Nails Expert 5in1 - odżywka ta sprawdza się u mnie świetnie, mimo że moje pazurki są dosyć mocne lubię je od czasu do czasu odżywić. Wiadomo nie zawsze stan moich paznokci jest idealny i wtedy sięgam właśnie po tą odżywkę. Cena: 8,79
  • Eveline Special Effects (recenzja --> KLIK) - lakiery te a zwłaszcza holo bardzo przypadły mi do gustu. Mimo że efekt holo nie jest mocny ja bardzo lubię te lakiery właśnie za to że są delikatne i za trwałość. Cena: 7,49
  • Miss Sporty Wonder Matal - uwielbiam tą serię, sprawdzają się bardzo dobrze w przypadku stempli jak i do zwykłego malowanie :). Cena: 8,69
  • Sally Hansen Żel do usuwania skórek - z tym produktem jeszcze nie miałam styczności ale słyszałam wiele pozytywnych opinii. podczas tej promocji skuszę się tylko na niego. Cena: 24,99
  • Sally Hansen Insta Dri - top ten szybko wysycha i dzięki niemu lakier trzyma się o wiele dłużej. Jak na razie jest to najlepszy top jaki spotkałam. Cena: 21,99
  • Rimmel 60 Seconnds(recenzja -->KLIK) -  kolejne warte uwagi lakiery. Biały z tej serii dobrze się sprawdza przy stemplach :). Cena: 11,29
  • Miss Sporty Clubbing Color(recenzja -->KLIK - lakiery te uwielbiam przede wszystkim za trwałość. Za bardzo małą cenę mamy świetną jakość. Cena: 6,99
  • Wibo Incredible Gel(recenzja --> KLIK) - z tej serii mam dwa lakiery i obydwa bardzo lubię. Trwałość bardzo dobra, krycie też więc tylko brać i malować. Cena: 8,29
Teraz czas na coś co ostatnio stało się moją małą obsesją. Jeśli chodzi o pomadki to uwielbiam wszystko co matowe, ciemniejsze kolory, brązy wszystko byleby matowe ;). Tym razem chyba na nic się nie skuszę (jeszcze trochę i mój ukochany wyśle mnie na odwyk :D)


  • Miss Sporty konturówka do ust - póki co mam tylko kolorek 011, jak na konturówkę jest ona bardzo trwała i godna uwagi. Cena: 9,79
  • Wibo Million Dollar Lips - te pomadki będę polecać zawsze i wszędzie, moimi ulubieńcami się nr1 i 6. Istne cuda na ustach, nie do zdarcie. Najlepsze z matowych pomadek jakie posiadam. Cena: 13,79
  • Lovely K'lips - ten zestaw (bo jest to płynna matowa pomadka + konturówka) może nie jest tak trwały jak wyżej opisane produkty ale też są warte uwagi. Mam kolorek Milky Brown który bardzo lubię. Tym razem będę polować na Neutral Beauty. Cena: 25,39
  • Lovely Extra Lasting - jakżeby inaczej, kolejne matowe pomadki. Wiadomo płynne matowe pomadki są bardziej trwałe niż zwykłe pomadki, może dlatego tak je lubię. Ta seria spokojnie może dorównać tej z Wibo. Cena: 10,99
  • Wibo Lip Define Pencil - kredkę tą lubię nakładać pod pomadkę z Wibo, ale sama też wygląda świetnie. Trwałość jest gorsza niż w przypadku Miss Sporty, ale nie jest tak źle ;). Cena: 9,29 
 Teraz pora na coś do oczu. Cieni nie polecę gdyż nie mam swoich ulubieńców drogeryjnych.


  • Miss Sporty Studio Lash The Meaoww mascara - Moja ulubiona mascara jest to produkt który muszę mieć w kosmetyczce. Ubolewałam gdyż już mi się skończył ale z pomocą przyszła mi ta promocja :D. A w między czasie sprawdzałam inne tusze. Cena: 13,99
  • Miss Sporty Studio Lash The Meaoww eyeliner - Eyeliner który używam na co dzień, uwielbiam go za łatwość aplikacji. Cena: 15,99
  • Lovely Nude Eye Pencil - kredka którą używam przy każdym makijażu. Już dawno dawno odłożyłam czarne kredki i używam nudziaki. Ta kredka jest miękką i przyjemna w użyciu. Cena: 6,49
  • Eveline All Day Ideal Stay baza pod cienie - z tym produktem nie miałam styczności ale szukam jakąś dobrą bazę pod cienie więc padło na tą, jestem ciekawa jak się sprawdzi ;).
  • Wibo Eyebrow Pomade - nigdy nie miałam okazji sprawdzić jak działa pomada, tutaj również wybór trochę w ciemno. Cena: 23,99
  • Wibo Eyebrow Stylist - żel który stosuję od dłuższego czasu, bardzo go lubię. Świetnie utrzymuje włoski w odpowiednim miejscu oraz lekko nadaje koloru. Gorąco polecam. Cena: 10,99
  • Max Factor Colour X-pert - świetny eyeliner, wspaniała trwałość i intensywna czerń. Mam również turkusową i jestem z nich bardzo zadowolona. Cena: 37,99
  • Wibo No Limit Lashes(recenzja --> KLIK) - maskara ta ma drugie miejsce jeśli chodzi o moich ulubieńców. Więcej o niej możecie poczytać w recenzji. Cena: 16,49
Teraz coś do twarzy, dużo tego nie będzie.

 
  • Wibo Fixing Powder - puder ten mam od dłuższego czasu, jest lekki i przyjemnie się go nakłada. Nie daje on mocnego matu, utrzymuje się do kilku godzin ale dla mnie jest ok. Cena: 12,99
  • Lovely Gold Highlighter - rozświetlacz który uwielbiam. Mała cena i świetna jakość. Cena: 9,29
  • Lovely Milky Chocolate - bronzer który chcę kupić w ciemno. Podobają mi się matowe bronzery a ten wyjątkowo kusi swoim wyglądam. Cena: 23,69
  • Wibo Rice Powder - puder ten przede wszystkim chcę przetestować, jeśli będzie lepiej matowić niż fixing powder to będę bardzo zadowolona :). Cena: 16,99
Jedyne czego nie lubię w tej promocji to to, że zwiększają ceny niektórych produktów np pomadki od Lovely K'lips kosztowały ok 20zł a teraz ich cena to 25,39. No cóż na to nic nie mogę poradzić. Dajcie mi znać czy na coś z mojej listy się skusicie, a może macie zamiar kupić coś innego? Koniecznie napiszcie mi w komentarzu. Wiem że ten post powstał dosyć późno (bo od dzisiaj jest promocja) ale mam nadzieję że będzie on dla was pomocny. Buziaki :*

12:16

Marmurek na wodzie

Marmurek na wodzie
Hej :).

Tak jak obiecałam, dzisiaj pokażę wam co zmalowałam za pomocą nieszczęsnego gagatka którego recenzję możecie przeczytać tutaj --> KLIK. Marmurek na wodzie to już dobrze znana metoda czyli tzw. water marble. Tą metodę stosowałam już kilka razy np tu --> KLIK (tam zdjęcia są z napisem poprzedniej nazwy bloga)  i jest to metoda którą musimy  ćwiczyć i ćwiczyć zanim dojdziemy do perfekcji. Oczywiście potrzebujemy do niej wodę w pokojowej temperaturze oraz rzadsze lakiery. Tym razem nie będę opisywać krok po kroku jak je wykonać gdyż chcę zebrać większą ilość inspiracji dla was oraz zrobić porządny post z serii "Metody zdobienia paznokci". Postaram się to zrobić w najbliższym czasie :).
Lakier od Maybelline okazał się dla mnie klapą przy zwykłym malowaniu paznokci ale tu się sprawdził gdyż jest bardzo rzadki, a jest to najważniejsze przy zdobieniach z wykorzystaniem water marble. Żeby nie przedłużać, zapraszam was do oglądania zdjęć. Od razu przepraszam za jakość, aparat nie chciał współpracować, a ja chciałam wykonać pierwsze zdjęcia w tym roku przy  świetle dziennym ;).



Do zdobienia użyłam:

  • Maybelline ColoRama nr 51
  • Miss Sporty Check Matte nr004
  • Sally Hansen Insta Dri Top Coat
  • Woda + pojemniczek na wodę
I co myślicie o moich marmurkach? Robiłyście kiedyś marmurki z użyciem tej metody? Czy może inaczej je robicie? Koniecznie dajcie znać w komentarzu ;).

08:32

Skandynawskie Paznokcie

Skandynawskie Paznokcie
Hej kochane :).

To już koniec zabawy u Pauliny, czterech tygodnie wspaniałych zdobień. Tym razem motywem przewodnim były skandynawskie wzory. Ja postawiłam na klasyczne połączenie czerni z bielą. Te kolory zawsze do siebie pasuję ;). W końcu miałam okazję wypróbować naklejki wodne od Dobrarada i okazały się świetne i proste w użyciu. Do tej pory robiłam naklejki cało paznokciowe i muszę przyznać, że te które robiłam tym razem są wygodniejsze w aplikacji, ale więcej z nimi zabawy. Ze zdobienia jestem bardzo zadowolona i teraz mam dylemat czy je zmywać w poniedziałek i zrobić coś walentynkowego czy zostać przy tych hmmm no sama nie wiem. Pooglądajcie zdjęcia i dajcie mi znać co mam zrobić ;).





Do zdobienia użyłam:

  • Wibo Extreme Nails nr25
  • Miss Sporty Check Matte nr004 (kochany synek mi ściągnął naklejkę dlatego buteleczka jest bez napisu)
  • Sally Hansen Insta Dri Top Coat
  • Naklejki wodne HOT-014a
     
 Dajcie znać co myślicie o zdobieniu ;). Ja jestem ogromnie zadowolona i teraz mam dylemat z tymi walentynkowymi mam nadzieję, że mi doradzicie ;). Buziaki i do następnego :*.

09:03

Zimowy las | Paznokcie

Zimowy las | Paznokcie
Cześć  ;).

Co prawda post jest spóźniony i powinien pojawić się najpóźniej w niedzielę ale najważniejsze, że w ogóle coś zmalowałam. Miałam teraz mało czasu bo miałam egzaminy, egzaminy i jeszcze raz naukę. Ale opłacało się odstawić pazurki na dalszy plan bo egzaminy zdałam na same 5 :D(brawo ja). Ale już dosyć tych przechwałek i napiszę wam trochę o pazurkach. Powstały one na projekt u Pauliny. Tematem przewodnim tak jak widzicie był zimowy las. Tym razem postawiłam na ręczne zdobienie i trochę zabawy z lakierem magnetycznym.
Opowiem wam na jaki "genialny" pomysł wpadłam. Kupiłam pisak magnetyczny ale okazało się że on odpycha opiłki przez co smuga jaka powstaje robi się ciemna. Pomyślałam, że skoro jedna strona magnesu odpycha to druga powinna przyciągać. Rozwaliłam cały pisak aby się dostać do magnesu i go odwrócić a tu zonk, druga strona też odpycha opiłki xD. Więc zostałam z rozwalonym pisakiem i tylko malutkim kawałeczkiem magnesu i żeby go używać muszę go przymocować do jakiegoś metalowego przedmiotu(tym razem były to kombinerki którymi rozwaliłam cały pisak). Więc śmiech na sali, ale dobra lekcja na przyszłość ;).

A teraz pokaże wam co ciekawego zmalowała.

Na serdecznym pazurku mam stempelki ale cała reszta jest zrobiona własnoręcznie. Jak na moje zdolności to wyszło całkiem całkiem. Na śnieg dałam niby syrenkę jednak syrenki mi to nie przypomina, a na zdjęciach wcale nie widać tego efektu.

Ten pyłek czy jak to nazwać ma drobinki fioletowe ale na zdjęciach tego nie widać. A szkoda bo efekt wygląda całkiem ciekawie.
 
 Tak wygląda efekt jaki zyskałam lakierem magnetycznym i tym prowizorycznie zrobionym magnesem. Starałam się na każdym z pazurków zrobić taki sam wzór, nie do końca wyszły tak samo ale wzorkiem i tak ten efekt jest schowany.



Do zdobienia użyłam:


  • Lakier magnetyczny Boulevard
  • Lakier Rimmel
  • Top Sally Hansen
  • Farbki akrylowe
  • Niby syreni pyłek
  • Blaszkę do stempli XY11
  • Zapomniałam na zdjęciu umieścić magnes, stempel i pędzelek 
I to tyle na dzisiaj. Koniecznie powiedzcie co myślicie o tym zdobieniu. Podoba się wam połączenie lakieru magnetycznego z takim zimowym zdobieniem? Ja jestem ogromnie zachwycona tym jak mi wyszło tym bardziej, że moje zdolności w ręcznym malowaniu są raczej kiepskie. 

09:39

Zimowe zdobienie

Zimowe zdobienie
Witajcie ;).
Wiem że dawno mnie tu nie było, ale mam nadzieję że mi wybaczycie. Dzisiaj pokaże wam zdobienie które robiłam przed świętami ale nie miałam kiedy ich wam pokazać. Ostatnio ktoś podsumował moje pazurki że wyglądają brzydko, jakby je dziecko malowało. Stąd pomysł na taką trochę zrobioną na odpierdziel choinkę ;). Lubię krytykę przyjmować i potem to jakoś przekręcić w coś śmiesznego. Więc tym razem postarałam się zrobić zdobienie jak dziewczynka i jestem ciekawa czy mi wyszło ;).

Tym razem na każdym z pazurków coś było, żadnego nie zostawiłam "łysego". Kciuk, paznokieć wskazujący i malutki pomalowałam czarnym lakierem od Miss Sporty i zrobiłam na nim złote śnieżki przy użyciu stempla. Pozostałe dwa pazurki są białe, na nich jest po jednej siwej choince. na czubku nie mogło zabraknąć złotych gwiazdek, ale żeby na tych pazurkach coś więcej się działo zrobiłam kropeczki siwe, złote i czarne. Jak już sobie poczytałyście to zapraszam do oglądania.

 



Do zdobienia użyłam:
 
  • Top Coat Insta Dry Sally Hansen
  • Rimmel 60 Seconds nr 703
  • Miss Sporty Check Matte nr 001 i 004 
  • Blaszka do stempli XY11
Zdjęcia robiłam po kilku dniach noszenia, stąd lekko starte końcówki ;). Co myślicie o tym zdobieniu? Mi się bardzo spodobało.

07:21

Paznokcie - Prezent | Projekt

Paznokcie - Prezent | Projekt
Witajcie :).
Dzisiejsze pazurki zrobiłam na projekt i tematem przewodnim miały być prezenty. Co prawda ten post powinien się pojawić najpóźniej wczoraj, ja oczywiście pazurki zaczęłam robić nocą a w zasadzie zaczęłam je tworzyć ok 1 w nocy. Jest to mój ulubiony czas na malowanie ich, synek wtedy śpi, a robota skończona więc można oddać się przyjemnością. Bo po co spać, lepiej malować pazury :D. Tym razem poszłam na łatwiznę i zrobiła stemple (świeżo kupione płytki więc pewnie częściej będę wykonywać zdobienia z ich wykorzystaniem). Pazurki pomalowałam czerwonym lakierem a na nim zrobiłam białe stemple.



Muszę przyznać że to zdobienie bardzo mi się podoba, aż szkoda je zmywać, a do piątku już ich nie będzie gdyż będę przygotowywać tutorial dla Klubu Miłośniczek Pięknych Paznokci zapraszam na ich FB KLIK. Ale wszystkiego dowiecie się w swoim czasie. Na pewno ten tutorial zamieszczę także tutaj :).

Do zdobienia użyła

  • Lovely Luxe Girl
  • Rimmel 60 Seconds nr 703
  • Sally Hansen Insta Dry Top Coat
  • Blaszki do stempli XY11 i XY18

To że mi się podoba to zdobienie już wiecie, a co wy o nim myślicie? Dajcie znać w komentarzach ;).
Copyright © 2016 Ajsza's Passion , Blogger