Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty

14:53

Nagroda od Miss Sporty

Nagroda od Miss Sporty
Cześć dziewczyny :).
Dzisiaj post chwalipięty. Oj dawno nic nie wygrałam, a wiecie że ja lubię się chwalić nagrodami. Konkurs polegał na tym aby nagrać filmik w którym mówimy parę słów o sobie i robimy makijaż (np jakiś trik). Ja pokazałam trik na zrobienie kreski przy pomocy taśmy i eyelinera. Osoba która wygrała została ambasadorką firmy Miss Sporty. Ja wraz z kilkoma innymi osobami dostałam nagrodę "pocieszenia" o wartości ok 185zł każda.
 
Kosmetyki przyszły w takim pudełku(było jeszcze owinięte folią). Niestety kosmetyki nie były niczym zabezpieczone więc latały luzem po całym pudełku.

W paczce znalazły się cienie, pomadki, mascary, eyelinery, kredki i oczywiście mnóstwo lakierów(nie wiem skąd oni wiedzieli, że jestem miłośniczką lakierową :D). Poniżej dokładnie opiszę co otrzymałam.

Cienie Make Up Your World
 
 Dwa cienie są matowe i mają słabszą pigmentację. Jeden cień już miałam w swojej kolekcji(Pisałam o nim w poprzednim poście Piękna Jesienią). Najbardziej jestem zadowolona z brązowego cienia(na co dzień robię makijaż w takich kolorach). Świetnie też sprawdzi się cień 104 Dreamy czuje że będzie idealny do rozświetlenia oka. Poniżej macie swatche i nazwy cieni. Cena ok pojedyncze ok 9zł podwójne ok 10zł.
 

Szminka My BFF 
 
Dostałam dwa kolorki i bardziej do gustu przypadła mi jaśniejsza o nr  600. Niestety ja bardziej lubię matowe pomadki, a te do matowych nie należą. Pigmentacja jest bardzo dobra gorzej z trwałością. Ale to jeszcze dokładnie przetestuje ;). Cena ok 13zł

 

Błyszczyk Precious Shine 
  
Jedyny produkt który mi się nie spodobał. Za błyszczykami nigdy nie przepadałam więc i tym razem nie skacze z radości. Tym bardziej, że okazał się praktycznie przezroczysty. Cena  ok 9zł
 

Róż Insta Glow
 
Kolejna nagroda to róż. Ja rzadko stosuje róże, może się to teraz zmieni. Na pewno go przetestuje i może coś więcej o nim napiszę bo już mam dwa takie kosmetyki od Miss Sporty. Cena ok 15zł


Mascara 100% Rock Pump Up Booster 
 
Dobrej mascary nigdy za wiele ;). Nie mogłam się oprzeć i musiałam ją przetestować i niestety jak na razie efekt jaki daje nie jest powalający. Ale więcej o niej zapewne będzie w osobnym poście. Cena ok 16zł

 Mascara Pump Up Booster Wodoodporna
 
Kolejna mascara tym razem wodoodporna. Efekt jaki daje nie jest powalający ale jeszcze konkretnie będę ją testować. Cena ok 16zł

Khol Kajal Pump Up Booster (eyeliner w kredce)
 
Taki eyeliner w kredce mam okazję pierwszy raz testować rysik jest dosyć gruby by rysować nim kreski ale czas pokaże jak będzie się spisywać i jak ją będę używać. Już wiem że kolor ma cudowny i jest fajnie kremowa. Kolor jaki otrzymałam to 002 Deep Brown. Cena ok 12zł
 

Korektor Perfect Stay
 
Korektor jaki otrzymałam chyba od razu wyląduje do kosza(albo znajdę dla niego inne zastosowanie) gdyż niestety dla mnie jest za ciemny. Nie wiem czemu wpadli na pomysł aby dać ciemniejszy kolor, a mianowicie 002 Medium. Cena ok 12zł

Eyeliner Cat's Eyes Liner
 
Z tym eyelinerem już miałam nieprzyjemność się spotkać więc nie jestem zadowolona, że zobaczyłam go w pudełeczku. Poprzednim razem szybko mi wysechł, zobaczymy jak będzie tym razem. Cena ok 16zł

Kredka Eye Millionaire 
   Kredki są wodoodporne i nie mogłam się oprzeć przed sprawdzeniem ich. O dziwo sprawdzają się świetnie i robiłam test wody. Narysowałam nimi kreski, dałam pod bieżącą wodę, a nawet lekko pocierałam ręką... I nic im się nie stało. Jestem pozytywnie zaskoczona. Cena ok 11zł
 

Studio Lash Colour Eyeliner
 
Jestem miłośniczką czarnych, a przynajmniej ciemnych eyelinerów. Te jednak z chęcią sprawdzę i wprowadzę w swój makijaż więcej koloru. Kolorek turkusowy zostawia ślady, jakby odbarwiał skórę(oczywiście test robiłam na razie na ręce). Boje się, że na powiece też tak będzie. W sumie liczyłam na to że w nagrodzie pojawi się jakiś kolorowy eyeliner, a tu dostałam nawet dwa więc miła niespodzianka ;). Cena ok 10zł
 

Teraz czas na to co dla mnie najlepsze... Czyli lakiery :D. Dostałam ich 11 i peel off więc zadowolenie jest ogromne, nie spodziewałam się, że aż tyle ich dostanę.

Lakier Clubbing Color 
 
Tych dostałam siedem z czego trzy już miałam w swojej kolekcji. Przy każdym lakierze macie nr abyście nie musiały szukać jaki to.(tak samo robiłam przy pozostałych zdjęciach np przy cieniach dawałam nazwy i nr). Świetne kolorki dostałam (pomarańcz idealna na Halloween) Cena ok. 7zł

Candy Shiny 
 
Brokatów mam bardzo mało, a na ten różowy od dawna się czaiłam i w końcu go mam :D. Dobrze, że nie kupiłam go na ostatniej promocji. Cena ok 9zł

Check Matte 
 
Kolorki z których jestem ogromnie zadowolona. Szarego chyba nie mam w swojej kolekcji, a czarne jakie miałam zrobiły się zbyt gęste by nimi coś zmalować. Świetnie się sprawdzą na jesień i nie tylko. Jestem bardzo ciekawa jak matt będzie się utrzymywać bo zazwyczaj jest to góra dwa dni i po pięknym efekcie nic nie zostaje. Cena ok 9zł

Peel Off
 
Z tym cudeńkiem już dobrze się znamy. Długo go używam więc jego widok w pudełku mnie ucieszył. Cena ok 9zł
  
Tutaj macie wzornik z lakierami jakie otrzymałam. Każdym malowałam dwa razy. Mają lepsze i gorsze krycia, ale wszystkim dwie warstwy wystarczają w zupełności ;)
 

Jestem zadowolona z takiej nagrody. Z niektórych kosmetyków bardziej, z innych mniej. Ale ogólnie odbieram tą paczuszkę pozytywnie ;). A wy coś macie z tych skarbów, a może na coś z nich macie na oku? Dajcie znać w komentarzu. Buziaki :* 

15:47

Wibo Mascara No Limit Lashes | Recenzja

Wibo Mascara No Limit Lashes | Recenzja
Cześć ;)

Marka Wibo zorganizowała akcję Test & Look w której mam okazję brać udział. Otrzymałam trzy produkty do testowania, a jedną z nich jest Mascara No Limit Lashes. Mascara wywarła na mnie całkiem dobre wrażenie.

Co mówi producent:
Kremowa ultra czarna maskara, gęsto pokrywa rzęsy bez ich obciążania. Precyzyjna gumowa szczoteczka chwyta i dokładnie rozprowadza tusz na każdej rzęsie, dociera nawet do najkrótszych włosków w kącikach. Jej innowacyjna budowa, pozwala na gromadzenie mas tuszu w specjalnych zbiorniczkach, dzięki czemu nadaje efekt VOLUME. Tusz nie tworzy grudek, dzięki silikonowym długim włoskom, które dokładnie go rozczesują. Jej celem jest nadbudowanie rzęs, tak by stały się długie i grube. Prawdziwy sekret tej maskary to formuła, która pozwala wydłużać i pogrubiać rzęsy, z każdą kolejną nałożoną warstwą, bez końca.

Moje zdanie:
Maskara jest fajnie kremowa, sylikonowa szczoteczka idealnie rozczesuje rzęsy i co najważniejsze, nie skleja ich. Ostatnio moje rzęsy stały się bardziej rzadkie więc w moim przypadku nie zauważyłam efektu pogrubienia rzęs. Za to wydłużenie jest fenomenalne, właśnie taki efekt lubię. W ciągu dnia nie zauważyłam aby tusz się obsypywał. U mnie spokojnie wytrzymał od rana aż do nocy. Wydaje mi się, że ta maskara idealnie się nada dla osób o gęstych ale krótkich rzęsach. Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu i mogę go wam polecić.






Podsumowując:
Mascara No Limit Lashes
Cena: ok 17zł
Ilość produktu: 11g
Szczoteczka: Sylikonowa
Kolor: Czarny
Dostępność: Rossman półka Wibo oraz na stronie sklepwibo.pl
Moja ocena: 4+. Maskara bardzo przyjemna w użyciu.

Macie już w swojej kolekcji tą perełkę? Jakie jest wasze zdanie na jej temat?

15:38

Nagroda od Klubu Miłośniczek Pięknych Paznokci i Miss Sporty

Nagroda od Klubu Miłośniczek Pięknych Paznokci i Miss Sporty
Witajcie. Dzisiaj kolejny post chwalipięty. Dawno nic wam nie pisałam, czas to nadrobić bo w między czasie powstało kilka zdobień ;). Ale tym razem trochę się pochwalę. Co prawda nagrody od Klubu Miłośniczek Pięknych Paznokci( zapraszam na ich FB KLIK TU) to lakiery Miss Sporty więc w obydwu konkursach w jakich brałam udział wygrałam kosmetyki tej firmy.

Pierwszym konkursem był "Ulubiony Mix" czyli ulubione połączenie kolorów w manicure. Ja postawiłam na azteckie zdobienie które znajdziecie TU.

Moje zdziwienie było wielkie nie liczyłam na wygraną, a tu proszę taka niespodzianka. Ku większemu zdziwieniu te pazurki wywołały u niektórych oburzenie, że akurat one wygrały. Cóż, dla mnie dobra krytyka jest formą lekcji więc przyjęłam ją z pokorą. ;) Przejdę teraz do otrzymanych nagród.

 Lakiery Miss Sporty Clubbing Colours(od lewej nr 170, 031, 090, 109, 041)




Nawet dyplom dostałam :D. Fajne uczucie, ostatni raz dyplom dostałam ładnych kilka lat temu.


Teraz przejdę do nagrody od Miss Sporty. Konkurs polegał na wykonaniu wiosennego makijażu. Jeśli chodzi o makeup to jestem laikiem. Mimo to wyszło całkiem ciekawie :)



A o to wygrane kosmetyki.



Podkład Insta Glow nr 002


Róż Insta Glow nr 001


Szminka MyBFF nr 200


Tusz Fabulous Lash Stretch It


Lusterko


Patrząc na te nagrody najbardziej jestem zadowolona z lakieru Clubbing Colours nr 031, tuszu Fabulous Lash Stretch It oraz lusterka(tym bardziej, że ma ten cudowny napis i nie zajmuje dużo miejsca w torebce :D.

16:21

Nagroda od Lovely - Wibo Box

Nagroda od Lovely - Wibo Box
Dzisiaj kolejny post chwalipięty. Zaledwie dwa dni temu przyszła do mnie nagroda od Lovely więc wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy dzisiejszym wieczorem zobaczyłam kuriera z nie jedną a z dwiema paczkami. Zaskoczenie było nie małe tym bardziej, że paczuszki były nieco inaczej zapakowane. Owinięte niebieską folią, a po jej zdjęciu ukazały się takie paczki :

 
Bardzo solidne i w ślicznych kolorach. Góra pudełek jest czerwona, a cała reszta różowa. Już wiedziałam, że zapowiada się bardzo ciekawie ^^. Po otworzeniu ich zobaczyłam :



Paczuszki są w tej samej kolorystyce co pudełka, są zaklejone taśmą w dwóch miejscach. A w nich chowają się piękne skarby. Niestety kilka produktów się powtarza ale jakoś się z tym pogodzę. Ktoś z moich znajomych będzie zadowolony bo chętnie się podzielę kosmetykami które mi się powtarzają.



W pierwszej paczuszce były:
  • Lakiery Luxe Girl nr 4 i 7
  • Lakiery Fast Dry nr 3 i 5
  • Róż Oh Oh Blusher
  • Pomadka Color Wear nr 6
  • Puder rozświetlający Glam&Shine


W drugiej chowały się równie pięknie skarby:
  • Lakiery Luxe Girl nr 6 i 7 ( te kolorki mi się powtarzają, nr 6 mam już trzy sztuki)
  • Lakiery Fast Dry nr 1 i 5 ( nr 1 dostałam w poprzedniej paczce od Lovely)
  • Róż Oh Oh Blusher (tego skarbeńka również już mam trzy sztuki)
  • Pomadka Color Wear nr1
  • Tusz do rzęs Lash Extension
  • Żel do brwi Brows Gel Creator nr 1

 Moje aktualne pomadki Color Wear prezentują się tak:


Pozostałe kosmetyki:


Najbardziej jestem zadowolona z lakierów ale to chyba było wiadome ;), również z pomadki mnie ucieszyły tym bardziej, że każda jest w innym kolorze. Żel do brwi chciałam przetestować, a teraz mam na to okazję.  















Copyright © 2016 Ajsza's Passion , Blogger